<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Recenzja - Mariusz Siek</title>
	<atom:link href="https://mariuszsiek.pl/category/recenzja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://mariuszsiek.pl/category/recenzja/</link>
	<description>Knowledge and Experience in ITSM and more</description>
	<lastBuildDate>Mon, 07 Jan 2019 16:47:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/cropped-Mariusz-Siek-small.jpg?fit=32%2C32&#038;ssl=1</url>
	<title>Archiwa: Recenzja - Mariusz Siek</title>
	<link>https://mariuszsiek.pl/category/recenzja/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">108354078</site>	<item>
		<title>Ukryta siła &#8211; Rich Roll</title>
		<link>https://mariuszsiek.pl/ukryta-sila-rich-roll/</link>
					<comments>https://mariuszsiek.pl/ukryta-sila-rich-roll/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Siek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Jan 2019 05:07:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Rich Roll]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mariuszsiek.pl/?p=767</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tą książkę polecił mi mój Przyjaciel, który zafascynował się człowiekiem (Rich Roll), który &#8222;zrobił&#8221; pięć &#8222;Ironman&#8217;ów&#8221;, w 7 dni, na pięciu różnych wyspach na Hawajach. Nikt, nigdy tego wcześniej nie <a href="https://mariuszsiek.pl/ukryta-sila-rich-roll/" class="more-link">[&#8230;]</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/ukryta-sila-rich-roll/">Ukryta siła &#8211; Rich Roll</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img data-recalc-dims="1" fetchpriority="high" decoding="async" data-attachment-id="768" data-permalink="https://mariuszsiek.pl/ukryta-sila-rich-roll/rich-roll/" data-orig-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2019/01/Rich-Roll.jpg?fit=2268%2C3584&amp;ssl=1" data-orig-size="2268,3584" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;1.5&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;SM-G965F&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;1546881364&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;4.3&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;250&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0.05&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="Rich Roll" data-image-description="" data-image-caption="" data-medium-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2019/01/Rich-Roll.jpg?fit=190%2C300&amp;ssl=1" data-large-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2019/01/Rich-Roll.jpg?fit=648%2C1024&amp;ssl=1" class="aligncenter size-large wp-image-768" src="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2019/01/Rich-Roll.jpg?resize=648%2C1024&#038;ssl=1" alt="rich-roll" width="648" height="1024" srcset="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2019/01/Rich-Roll.jpg?resize=648%2C1024&amp;ssl=1 648w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2019/01/Rich-Roll.jpg?resize=190%2C300&amp;ssl=1 190w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2019/01/Rich-Roll.jpg?resize=768%2C1214&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2019/01/Rich-Roll.jpg?resize=316%2C500&amp;ssl=1 316w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2019/01/Rich-Roll.jpg?w=2050&amp;ssl=1 2050w" sizes="(max-width: 648px) 100vw, 648px" /></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Tą książkę polecił mi mój Przyjaciel, który zafascynował się człowiekiem (Rich Roll), który &#8222;zrobił&#8221; pięć &#8222;Ironman&#8217;ów&#8221;, w 7 dni, na pięciu różnych wyspach na Hawajach. Nikt, nigdy tego wcześniej nie dokonał. Żeby było jeszcze ciekawiej, to uzyskał to osiągnięcie odżywiając się tylko roślinami i produktami roślinnymi. Zero mięsa, nabiału i wszystkich produktów odzwierzęcych. Jak to było możliwe? Skąd tyle energii i siły w ludzkim ciele? Ale może zacznijmy od początku.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Rich Roll</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Rich Roll jest autorem i głównym bohaterem książki &#8222;Ukryta siła&#8221;. Poznajmy go jako zwyczajnego Amerykanina, chłopaka, który niczym szczególnym się nie wyróżniał. Wręcz przeciwnie w szkole miał trudności, a w dorosłym życiu sam nie wiedział czego chce i co chciałby robić. Światłem w tunelu jest pływanie, które uprawiał w szkole podstawowej i collage&#8217;u. Po studiach zostaje prawnikiem ale nie jest to jego wymarzona praca. Pracuje ciężko, zdobywa kolejne doświadczenia i stopnie kariery.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Niestety już od collage&#8217;u ma problem z alkoholem. Pije za dużo, co powoduje, że jego kariera sportowa kończy się bardzo szybko. Jeździ po pijanemu samochodem. Nawet jest zatrzymany przez policję za jazdę pod wpływem procentów i grozi mu więzienie. To jednak nie przynosi otrzeźwienia.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Przemiana</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Pierwszym krokiem do poprawy swojego życia jest przyznanie się do alkoholizmu i poddanie się terapii odwykowej w zamkniętym ośrodku. Trzy miesiące spędzone w tym specyficznym miejscu pozwalają wyrwać się Richowi ze szpon nałogu. Zmaga się jednak nadal z nadwagą i słabą kondycją fizyczną.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">W przeddzień swoich czterdziestych urodzin ledwo wchodząc po schodach w domu, uświadamia sobie że jeżeli tak będzie żył to grozi my zawał serca i <a href="https://mariuszsiek.pl/nie-daj-sie-umrzec/">przedwczesna śmierć</a>. Postanawia to zmienić. Zaczyna od diety. Postanawia całkowicie i radykalnie zmienić swoją dietę. Rezygnuje z produktów odzwierzęcych i mocno przetworzonych. Swoją &#8222;dietę&#8221;, a właściwie <a href="https://mariuszsiek.pl/nowoczesne-zasady-odzywiania/">sposób odżywiania</a> nazywa &#8222;Moc roślin&#8221;. Zmienia diametralnie swoje nawyki żywieniowe. Widzi efekty tej zmiany i idzie za ciosem.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Trening jako sposób życia</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Do abstynencji, zdrowego odżywiania dodaje aktywność fizyczną a dokładnie treningi. Zaczyna z wysokiego c. Postanawia wystartować w Ultramanie. Są to zawody 3 dniowe, podczas których zawodnicy płyną 10 km, jadą na rowerze 421 km i biegną 84 km. Ma 6 miesięcy na przygotowanie się do zawodów i z pomocą trenera zaczyna mordercze treningi. Poświęca na nie 25 i i więcej godzin w tygodniu. Wszystko podporządkowuje treningom i przygotowaniu do <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Ultraman_(endurance_challenge)">Ultraman</a>&#8217;a. Przynosi to zasłużony efekt. Rich kończy Ultraman&#8217;a na jedenastym miejscu, co jest bardzo dobrym wynikiem, jak na kogoś, kto pierwszy raz startował w takiej imprezie, a jeszcze rok wcześniej w ogólnie nie wiedział co to za zawody sportowe. Ten wynik pozwolił mu uwierzyć, że jest w stanie pokonać samego siebie i wydobyć z siebie ukryte pokłady energii.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Granica</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Gdzie jest fizyczna i psychiczna granica ludzkich możliwości? Rich Roll postanowił ją sprawdzić. Jego kolega wpadł na pomysł, że zrobią 5 ironman&#8217;ów, w 5 dni, na 5 wyspach na Hawajach. Ironman to 3,86 km pływania, 180,2 km jazdy na rowerze i przebiegnięcie maratonu czyli 42,195 km. Pomysł wydawał się szalony, ponieważ jeszcze nikt wcześniej nie zrobił czegoś takiego. Richowi oczywiści się spodobał i podjął wyzwanie aby wspólnie z kolegą mu sprostać. Jak się zakończyło, pewnie się domyślacie ale nie będę zdradzał szczegółów. Warto przeczytać aby spróbować zrozumieć, co mógł przeżywać podczas tych dni.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Twoja droga</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Jeżeli jeszcze nie zainteresowałem Cię do przeczytania książki to mogę dodać, że w ostatnich rozdziałach podane są zasady zdrowego odżywania czyli diety &#8222;Moc roślin&#8221;, która pozwoliła Richowi Rollowi na osiągnięcie tak spektakularnych osiągnięć. Podane są też przepisy dań, które główny bohater pokazuje jako przykładowe posiłki na śniadanie, obiad i kolację. Według mnie świetna książka motywacyjna, pokazująca, że wytrwałość i konsekwentne dążenie do obranych celów, jest możliwe i nic nie może przeszkodzić w ich osiągnięciu. Potrzebne jest jednak wsparcie najbliższej rodziny, w momentach trudnych, które zawsze się mogą zdarzyć.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Każdy musi oczywiście wybrać własną drogę i sposób na życie. Rich Roll może być oczywiście inspiracją, udowadniając, że nie ma rzeczy niemożliwych a wszystko zależy tylko od nas samych i naszej determinacji i wiary w siebie.</span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/ukryta-sila-rich-roll/">Ukryta siła &#8211; Rich Roll</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariuszsiek.pl/ukryta-sila-rich-roll/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">767</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zbigniew Buczkowski &#8211; Pisz Pan książkę!</title>
		<link>https://mariuszsiek.pl/zbigniew-buczkowski-pisz-pan-ksiazke/</link>
					<comments>https://mariuszsiek.pl/zbigniew-buczkowski-pisz-pan-ksiazke/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Siek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Nov 2018 07:56:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Buczkowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mariuszsiek.pl/?p=754</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zbigniew Buczkowski &#8211; aktor. Kto nie zna tej charakterystycznej postaci i osobowości? Nie jest to jakiś mój ulubiony aktor ale bardzo zachęcił mnie do przeczytania autobiografii Zbyszka Buczkowskiego, jak sam <a href="https://mariuszsiek.pl/zbigniew-buczkowski-pisz-pan-ksiazke/" class="more-link">[&#8230;]</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/zbigniew-buczkowski-pisz-pan-ksiazke/">Zbigniew Buczkowski &#8211; Pisz Pan książkę!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img data-recalc-dims="1" decoding="async" data-attachment-id="755" data-permalink="https://mariuszsiek.pl/zbigniew-buczkowski-pisz-pan-ksiazke/buczkowski/" data-orig-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/Buczkowski.jpg?fit=2004%2C2874&amp;ssl=1" data-orig-size="2004,2874" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;2.4&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;SM-G965F&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;1542722823&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;4.3&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;200&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0.02&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="Buczkowski" data-image-description="" data-image-caption="" data-medium-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/Buczkowski.jpg?fit=209%2C300&amp;ssl=1" data-large-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/Buczkowski.jpg?fit=714%2C1024&amp;ssl=1" class="size-large wp-image-755 aligncenter" src="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/Buczkowski.jpg?resize=714%2C1024&#038;ssl=1" alt="Buczkowski" width="714" height="1024" srcset="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/Buczkowski.jpg?resize=714%2C1024&amp;ssl=1 714w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/Buczkowski.jpg?resize=209%2C300&amp;ssl=1 209w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/Buczkowski.jpg?resize=768%2C1101&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/Buczkowski.jpg?resize=349%2C500&amp;ssl=1 349w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/Buczkowski.jpg?w=2004&amp;ssl=1 2004w" sizes="(max-width: 714px) 100vw, 714px" /></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Buczkowski">Zbigniew Buczkowski</a> &#8211; aktor. Kto nie zna tej charakterystycznej postaci i osobowości? Nie jest to jakiś mój ulubiony aktor ale bardzo zachęcił mnie do przeczytania autobiografii Zbyszka Buczkowskiego, jak sam o sobie pisze, usłyszany w radio, fragment książki &#8222;Pisz Pan książkę&#8221;, czytany przez samego autora.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Później jeszcze słyszałem fragmenty dwóch innych rozdziałów i uznałem, że warto byłoby przeczytać. Podzieliłem się tym faktem z moją ukochaną a Ona kiedyś, po prostu kupiła tą książkę.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Książka</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><a href="https://mariuszsiek.pl/elon-musk-geniusz-czy-szaleniec/">Książka</a> jest zbiorem rozdziałów, które są ze sobą luźno powiązane i jedynym kluczem jest ich chronologiczne ułożenie w czasie. Czyta się ją bardzo lekko i przyjemnie.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Można dowiedzieć się o kilku szczegółach z życia zawodowego i prywatnego aktora. Wskazuje na najważniejsze wydarzenia, które miały wpływ na jego życie.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Nigdy wcześniej nie interesowałem się Zbigniewem Buczkowskim dlatego te informacje były bardzo interesujące. Oczywiście podane są w klimacie jakby były opowiadane przez autora, a ten naprawdę robi to świetnie. Jeżeli chcecie się przy czytaniu zrelaksować, to ta książka się do tego idealnie nadaje.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Dzieciństwo</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Zbigniew Buczkowski urodził się i wychował w Warszawie. Nie było to jednak beztroskie dzieciństwo, ponieważ jego ojciec zginął, w katastrofie lotniczej, gdy Zbyszek był jeszcze bardzo mały. Ojciec był pilotem, który latał samolotami pasażerskimi. Miał dwóch braci, starszego i młodszego. Matka musiała wychowywać ich samotnie. Mieszkali na Okęciu ale po śmierci ojca musieli przeprowadzić się na Czerniaków, niedaleko wytwórni filmowej na Chełmskiej, co jak się później okazało miało swoje konsekwencje.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Mimo wszystko Buczkowski wspomina swoje dzieciństwo bardzo dobrze, chociaż czasami było ciężko. Od młodych lat był dzieckiem kontaktowym i nie bojącym się spotkań z ludźmi. Wcześnie zaczął też sobie dorabiać pomagając na osiedlu oraz statystując w wytwórni filmowej.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Aktor</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Pierwszą swoją rolę zagrał w filmie &#8222;<a href="https://www.youtube.com/watch?v=PgcrUDQs8Ns">Dziewczyny do wzięcia</a>&#8222;, gdzie grał kelnera użyczającego swojego mieszkania. Śpiewa tam też charakterystyczną piosenkę &#8222;Sibą sibą&#8221;, która na wiele lat stanie się jego znakiem rozpoznawczym. No właśnie zagrał w filmie ale przecież nie był aktorem. Był zupełnym amatorem, który miał naturalny sposób bycia. Był &#8222;naturszczykiem&#8221;, czyli właściwie grającym siebie aktorem. </span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Może nie grał głównych ról ale występował w bardzo wielu produkcjach, zdobywając w ten sposób bezcenne doświadczenie. Wystąpił w około 180 filmach, co jest bardzo dobrym dorobkiem. Dyplom aktora uzyskał dopiero w latach dziewięćdziesiątych, zdając egzamin państwowy. W filmach grał często role, bliskie jego naturze, czyli warszawskiego cwaniaka, kogoś kto jest wygadany, obrotny, umie wszystko załatwić, bo kiedyś trzeba było wszystko &#8222;załatwiać&#8221;. W książce podaje niezliczoną ilość historii ze środowiska aktorskiego, z sobie tylko znanym humorem.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Człowiek</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Zbigniew Buczkowski jest żonaty i ma dwójkę dzieci, syna i córkę. Po ślubie przeprowadził się do Żony, do Piaseczna, które uważał za prowincję i tęsknił za swoim Czerniakowem. Był uczciwy i honory oraz lojalny swoim zasadom. Nigdy się im nie sprzeniewierzył, nawet podczas stanu wojennego, odmawiając grania proponowanych ról. Chętnie pomagał innym i nie odmawiał gdy ktoś go o coś prosił. Czasami tego żałował, bo jego pomoc nie spotykała się z wdzięcznością tylko niezrozumieniem.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Bardzo dużo podróżował, szczególnie po 1989 roku. Zwiedził bardzo wiele miejsc na świecie i zawsze się dziwił, że w tak odległych i nieraz egzotycznych lokalizacjach spotykał Polaków, którzy go rozpoznawali. Tytan pracy. Do każdej roli przygotowywał się bardzo starannie i nie pozwalał sobie aby zawalać swoje obowiązki.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Ciekawostki</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Jest ich w książce bardzo dużo, podam kilka z nich aby zachęcić do jej przeczytania.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><b>Bodyguard Jacqueline Kennedy.</b> Kiedy pierwsza dama USA, już po śmierci JFK, przyjechała do Warszawy na pogrzeb męża swojej siostry. Tłum chciał ją stratować, a wtedy Zbyszek Buczkowski, jako szesnastolatek wziął ją pod rękę i wyprowadził do tramwaju.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><b>Piosenkarz.</b> Buczkowski bardzo dobrze i ładnie śpiewał. Nawet w młodości rozważał czy aby nie zostać piosenkarzem. To marzenie zrealizował dużo później nagrywając płytę, na której zaśpiewał wszystkie piosenki.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><b>Załatwiacz.</b> Kiedyś się załatwiało różne rzeczy w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Teraz to już tylko ciekawostki ale wtedy to było codzienne życie.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Zbyszek Buczkowski jest według mnie świetnym aktorem. A dlaczego? Bo jest sobą oraz zagrał bardzo dużo ról, przez co nauczył się wszystkiego co w fachu aktorskim jest najważniejsze. Mimo, że nie miał wykształcenia aktorskiego swoją charyzmą, naturalnością i ciężką pracą udowodnił, że można osiągnąć w życiu to czego się pragnie. Wybrał swoją drogę i konsekwentnie nią szedł, przezwyciężając wszelkie przeszkody, jakie się na niej pojawiały. Wszyscy chyba lubimy jego styl i zagrane role. które są zawsze bardzo charakterystyczne i wyraziste. Jeżeli chcesz bliżej poznać tego bardzo sympatycznego człowieka to koniecznie przeczytaj jego autobiografię &#8222;Pisz Pan książkę&#8221;.</span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/zbigniew-buczkowski-pisz-pan-ksiazke/">Zbigniew Buczkowski &#8211; Pisz Pan książkę!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariuszsiek.pl/zbigniew-buczkowski-pisz-pan-ksiazke/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">754</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Elon Musk &#8211; geniusz czy szaleniec</title>
		<link>https://mariuszsiek.pl/elon-musk-geniusz-czy-szaleniec/</link>
					<comments>https://mariuszsiek.pl/elon-musk-geniusz-czy-szaleniec/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Siek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Nov 2018 08:51:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[ElonMusk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mariuszsiek.pl/?p=732</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#160; Jakiś czas temu przeczytałem książkę &#8222;Elon Musk Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX&#8221;, której autorem jest Ashlee Vance. Dlaczego ta książka? Chciałem dowiedzieć się więcej o człowieku, który wysyła rakiety <a href="https://mariuszsiek.pl/elon-musk-geniusz-czy-szaleniec/" class="more-link">[&#8230;]</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/elon-musk-geniusz-czy-szaleniec/">Elon Musk &#8211; geniusz czy szaleniec</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;"><img data-recalc-dims="1" decoding="async" data-attachment-id="733" data-permalink="https://mariuszsiek.pl/elon-musk-geniusz-czy-szaleniec/elonmusk/" data-orig-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/ElonMusk.jpg?fit=2918%2C4032&amp;ssl=1" data-orig-size="2918,4032" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;1.5&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;SM-G965F&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;1541411256&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;4.3&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;250&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0.025&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="Elon Musk" data-image-description="" data-image-caption="" data-medium-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/ElonMusk.jpg?fit=217%2C300&amp;ssl=1" data-large-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/ElonMusk.jpg?fit=741%2C1024&amp;ssl=1" class="aligncenter size-large wp-image-733" src="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/ElonMusk.jpg?resize=741%2C1024&#038;ssl=1" alt="Elon Musk" width="741" height="1024" srcset="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/ElonMusk.jpg?resize=741%2C1024&amp;ssl=1 741w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/ElonMusk.jpg?resize=217%2C300&amp;ssl=1 217w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/ElonMusk.jpg?resize=768%2C1061&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/ElonMusk.jpg?resize=362%2C500&amp;ssl=1 362w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/11/ElonMusk.jpg?w=2050&amp;ssl=1 2050w" sizes="(max-width: 741px) 100vw, 741px" /></span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Jakiś czas temu przeczytałem książkę &#8222;Elon Musk Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX&#8221;, której autorem jest Ashlee Vance. Dlaczego ta książka? Chciałem dowiedzieć się więcej o człowieku, który wysyła rakiety w kosmos i produkuje elektryczne samochody oraz stawia na energię słoneczną. Czy można Elona Muska uznać za geniusza naszych czasów czy raczej za szaleńca, który planuje wyprawę na Marsa? Postaram się przybliżyć postać Elona Muska, na mój subiektywny sposób.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Dzieciństwo</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Elon_Musk">Elon Musk</a> nie miał łatwego dzieciństwa. Mimo, że wychowywał się w zamożnej rodzinie w RPA, to nie była to sielanka. Rodzice rozstali się i musiał wychowywać się z ojcem. To była bardzo trudna relacja, w której trudno było o okazywanie miłości. Mimo to ojciec dbał o synów i na swój sposób zajmował się nimi. Elon od początku był &#8222;innym&#8221; dzieckiem. W szkole nie miał prawie żadnych kolegów. Nie był typem sportowca i pochłaniał książki z ogromną prędkością. Potrafił przeczytać dwie książki w weekend. Do czwartej klasy przeczytał wszystkie książki ze szkolnej biblioteki. Jak już nie miał czego czytać zacząć czytać encyklopedię Britanica. Ponieważ miał fotograficzną pamięć, wkrótce stał się małym &#8222;mądralą&#8221;, co nie pomagało mu pozyskać nowych kolegów. Najbliższym przyjacielem Elona był jego młodszy brat Kimbal, z którym mieli w przyszłości wspólnie prowadzić interesy. Elon już jako dziecko dużo marzył i żył w swoim świecie, co było dobrym początkiem i wstępem do dorosłych biznesów.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Ameryka Północna</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Elon Musk od początku wiedział, że w RPA nie ma odpowiednich warunków do rozwijania swoich pasji i marzeń. Dlatego planował ucieczkę do Ameryki Północnej. Zaczął od Kanady, skąd pochodzili przodkowie jego matki a z czasem przeniósł się do Kalifornii do Doliny Krzemowej. Elon miał analityczny umysł. Już jako dwunastolatek napisał pierwszy program komputerowy, którym była gra związana z kosmosem. W 1995 roku na fali rozwoju Interentu założył z bratem Kimbalem swoją pierwszą firmę. Dobrze rozumiał możliwości jakie daje rodząca się technologia i wiedział jak ją wykorzystać do realizacji swoich celów. Zip2 bo tak nazywała się firma, była jednym z dotcom&#8217;ów, które w tamtym czasie powstawały. Po rozwinięciu Zip2 zainteresował się nimi Compaq, który kupił ich. Na tej transakcji Elon Musk zarobił 22 miliony dolarów i mógł rozpocząć realizację kolejnych pomysłów.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">PayPal</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Kolejnym projektem Muska był PayPal. który wcześniej nazywał się X.com. Tą markę zna już pewnie większość. Tutaj również wykorzystując swoje umiejętności, wiedzę i doświadczenie stworzył firmę, którą w 2002 roku eBay kupił za 1,5 miliarda dolarów! Musk otrzymał 250 mln dolarów i miał środki na finansowanie kolejnych swoich marzeń.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Kolejne dwa projektu Tesla i SpaceX Elon Musk rozwijał równocześnie i obie te marki istnieją nadal i są prekursorami w swoich branżach.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Tesla</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Tesla to samochody elektryczne, w które Musk uwierzył i nie bał się wkroczyć w przemysł motoryzacyjny, który był opanowany przez wielkie koncerny samochodowe. Musk sprzedawał ludziom nie produkt ale wizję i marzenia, dlatego był taki skuteczny. Umiał rozpropagować ideę samochodu elektrycznego, zmieniając model biznesowy oraz odwracając reguły, które do tą obowiązywały w branży motoryzacyjnej. Samochód był dość drogi w zakupie, za to tani w eksploatacji i serwisowaniu. Wraz z kolejnymi aktualizacjami oprogramowania dostawałeś nowe funkcjonalności, za które nie musiałeś już płacić. Musk zaczął budować w USA darmowe stacje ładowania i reklamował swoje samochody: &#8222;przejedź całe Stany za darmo&#8221;.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">SpaceX</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">SpaceX to realizacja dziecięcego marzenia o lotach w kosmos. Firma od początku była konkurencją dla rządowej agencji NASA. Samodzielnie budowała swoje rakiety od podstaw, ściągając do siebie najlepszych specjalistów i w szybkim tempie wyrosła na głównego gracza w wynoszeniu w kosmos, różnych ładunków takich jak satelity, zaopatrzenie dla stacji kosmicznej MIR.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">W przypadku obu firm Musk postanowił produkować wszystko we własnym zakresie. Nie korzystał z podwykonawców i dostawców a większość elementów do samochodów Tesla i rakiet produkowane było w USA.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Piszę bardzo krótko o kolejnych firmach Muska, chcę jednak pokazać jego dokonania i zachęcić do przeczytania książki.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Rodzina</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Elon Musk w 2000 roku poślubił Justine. Znalazł czas na <a href="https://mariuszsiek.pl/milosc-i-einstein/">miłość</a> mimo swoich przedsięwzięć biznesowych, chociaż tego czasu nie miał dużo. Miał z nią pięcioro dzieci, w tym trojaczki. Wygląda, że chciał mieć prawdziwą rodzinę i gromadkę dzieciaków. Niestety rozstał się z żoną i po jakimś czasie znalazł sobie inną kobietę. Nie chcę go oceniać ale tym posunięciem stracił w moich oczach i powstała rysa na obrazie człowieka, którego stawia się w jednym rzędzie z Edisonem, Fordem czy Jobsem. Wydaje mi się, że za sukces w biznesie, musiał zapłacić wysoką cenę.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Człowiek i szef</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Jedni go kochali a inni nienawidzili. Budził skrajne emocje jako człowiek i jako szef swoich firm. Był bardzo wymagający i od innych oczekiwał tego, czego wymagał od siebie. W swoich decyzjach nie patrzył na jednostkę tylko cel jaki jest do osiągnięcia. Ludzie byli tylko środkiem do realizacji jego marzeń. Był tytanem pracy. Pracował bardzo dużo, również w soboty i niedziele. Nie rozumiał ludzi, którzy nie angażowali się całym sobą w pracę w jego firmach. Może właśnie dlatego, jaki był, osiągnął tak dużo i konsekwentnie realizował swoje plany.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;">Starałem się nie oceniać Elona Muska, chociaż nie do końca mi się to udało :-). Trudno obojętnie przejść obok jego osiągnięć i filozofii jaką wyznaje. Można go lubić lub nie, można traktować jego pomysły jako szalone. Nie można jednak odmówić mu geniuszu, patrzenia w daleką przyszłość i wizjonerstwa oraz realizacji własnych marzeń. Na pewno możemy się wiele od niego nauczyć w realizacji własnych marzeń. Na pewno jest człowiekiem niezwykłym, patrzącym inaczej na świat i konsekwentnym w dążeniu do swoich celów i marzeń. Jeżeli chcesz poznać więcej szczegółów z jego życia koniecznie przeczytaj tą książkę a będziesz bogatszy o ciekawe doświadczenia.</span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/elon-musk-geniusz-czy-szaleniec/">Elon Musk &#8211; geniusz czy szaleniec</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariuszsiek.pl/elon-musk-geniusz-czy-szaleniec/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">732</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Radiota &#8211; Marek Niedźwiecki</title>
		<link>https://mariuszsiek.pl/radiota-marek-niedzwiecki/</link>
					<comments>https://mariuszsiek.pl/radiota-marek-niedzwiecki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Siek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jun 2018 05:07:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Niedźwiecki]]></category>
		<category><![CDATA[Radiota]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mariuszsiek.pl/?p=673</guid>

					<description><![CDATA[<p>Radiota, tak chciałbym powiedzieć o sobie ale niestety nie mogę. W 7-8 klasie podstawówki, szkole średniej i na studiach słuchałem dużo radia i marzyłem o pracy w radiu. Właściwie to <a href="https://mariuszsiek.pl/radiota-marek-niedzwiecki/" class="more-link">[&#8230;]</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/radiota-marek-niedzwiecki/">Radiota &#8211; Marek Niedźwiecki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" data-attachment-id="676" data-permalink="https://mariuszsiek.pl/radiota-marek-niedzwiecki/marek-niedzwiecki-2/" data-orig-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/06/Marek-Nied%C5%BAwiecki-1.jpg?fit=3062%2C2288&amp;ssl=1" data-orig-size="3062,2288" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;2.2&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;HTC Desire 820&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;1528402321&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;3.81&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;320&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0.04&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;1&quot;}" data-image-title="Marek Niedźwiecki" data-image-description="" data-image-caption="" data-medium-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/06/Marek-Nied%C5%BAwiecki-1.jpg?fit=300%2C224&amp;ssl=1" data-large-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/06/Marek-Nied%C5%BAwiecki-1.jpg?fit=1024%2C765&amp;ssl=1" class="aligncenter size-large wp-image-676" src="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/06/Marek-Nied%C5%BAwiecki-1-1024x765.jpg?resize=1024%2C765" alt="Marek Niedźwiecki" width="1024" height="765" srcset="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/06/Marek-Nied%C5%BAwiecki-1.jpg?resize=1024%2C765&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/06/Marek-Nied%C5%BAwiecki-1.jpg?resize=300%2C224&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/06/Marek-Nied%C5%BAwiecki-1.jpg?resize=768%2C574&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/06/Marek-Nied%C5%BAwiecki-1.jpg?resize=175%2C131&amp;ssl=1 175w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/06/Marek-Nied%C5%BAwiecki-1.jpg?resize=669%2C500&amp;ssl=1 669w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/06/Marek-Nied%C5%BAwiecki-1.jpg?w=2050&amp;ssl=1 2050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" />Radiota, tak chciałbym powiedzieć o sobie ale niestety nie mogę. W 7-8 klasie podstawówki, szkole średniej i na studiach słuchałem dużo radia i marzyłem o pracy w radiu. Właściwie to chciałem pracować we własnej rozgłośni radiowej, takiej nadającej w eterze, bo internetu w drugiej połowie lat osiemdziesiątych i na początku dziewięćdziesiątych, ubiegłego wieku nie było. Wierzę głęboko, że kiedyś to marzenie zrealizuję.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Radiota o sobie mówi Marek Niedźwiecki, popularny Niedźwiedź na łamach swojej książki o takim tytule. Właśnie tą książkę chciałbym Wam polecić.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Moja historia</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Moja przygoda ze słuchaniem radia, tak na serio zaczęła się, gdy kupiliśmy w 1987 roku tzw zestaw stereo, czyli amplituner <a href="https://unitraklub.pl/node/259">Tosca 303</a> i magnetofon <a href="https://unitraklub.pl/node/993">Unitra ZRK Stereo Cassette Deck M7008</a> oraz kolumny Tonsil 80W. Na tamte czasy to był wypaśony sprzęt, który o dziwo kupiliśmy jednego dnia w jednym sklepie bez stania w kolejkach. Ponieważ nagrań na kasetach nie było, a zresztą kogo było stać aby je kupować, namiętnie słuchałem radia i oczywiście nagrywałem piosenki z różnych audycji.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Na początku słuchałem głównie Trójki i oczywiście listy przebojów programu trzeciego, którą prowadził Marek Niedźwiecki. W ten sposób stał się on moim pierwszym idolem radiowym. A ponieważ takich związków się nie zapomina, to niedawno miałem okazję się z nim spotkać z okazji podpisywania przez niego jego książek na Warszawskich Targach Książki. Na targi poszedłem z książką &#8222;Nie wierzę w życie pozaradiowe&#8221; ale na miejscu kupiłem drugą &#8222;Radiota &#8211; czyli skąd się biorą Niedźwiedzie&#8221;. Obie książki podpisał mi Pan Marek i bardzo się z tego powodu cieszę. Jak już kupiłem tą drugą książkę, to stwierdziłem, że muszę ją przeczytać.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Książka</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Nadarzała się dobra okazja bo wybierałem się na urlop, więc zabrałem ją ze sobą aby przeczytać dla relaksu.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Faktycznie książkę się bardzo przyjemnie czytało, zważywszy, że ma sporo zdjęć i napisana jest dużą czcionką. Nie jest to bynajmniej zarzut. Książka jest biografią Pana Marka, który prawie chronologicznie opisuje historię swojego życia. Skupia się na najważniejszych wydarzeniach, ze swojego życia, które koncentrowały się na spełnieniu jednego marzenia, pracy w radiowej Trójce. Konsekwentnie to marzenie realizował i poświęcił bardzo dużo aby je spełnić. Między innymi zrezygnował ze swojego życia osobistego, dlatego jest sam ale nie samotny.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Książka odpowiedziała mi na kilka pytań i wątpliwości, które miałem w związku z osobą Pana Marka. Nie zdradzam ich bo chcę Was zachęcić do jej przeczytania. Jeżeli jesteście fanami Trójki, a w szczególności Listy Programu Trzeciego, to jest to pozycja obowiązkowa. Oprócz pasji do radia Marek Niedźwiecki zdradza swoją miłość do Australii i australijskiego wina. Jeżeli kogoś bardziej interesuje ten temat to powinien kupić inną książkę Pana Marka &#8222;Australijczyk&#8221;. &#8222;Radiota&#8221; to pozycja lekka, łatwa i przyjemna, napisana bardzo przystępnie i dostarczająca dużo wartościowych informacji.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Błędne wyobrażenie</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Muszę o tym napisać, bo to bardzo ciekawa i pouczająca dla mnie historia. Na targach książki oprócz spotkania z Panem Markiem, miałem najpierw spotkanie z <a href="https://www.wydawnictwoliterackie.pl/autorzy/781/Anna-Kaminska">Anna Kamińską</a>, która podpisywała mi książkę o <a href="https://mariuszsiek.pl/prawdziwa-historia-o-wandzie-rutkiewicz/">Wandzie Rutkiewicz</a>. Przez kilka minut miałem okazję porozmawiać z autorką o moich wrażeniach związanych z jej książką. Była to miła i serdeczna rozmowa. Z podobnym nastawieniem poszedłem na spotkanie z Markiem Niedźwieckim. Mocno jednak się rozczarowałem, bo Pan Marek tylko zapytał się o moje imię i na tym zakończyła się rozmowa. Był bardzo wycofany i nie wchodził w żadną interakcję. Pomyślałem, że może miał słabszy dzień albo nie był w nastroju do pogaduszek. Wszystko jednak wyjaśniła mi książka, gdy ją zacząłem czytać, bo Pan Marek Niedźwiecki pisze w niej, że zawsze był introwertykiem i raczej zamkniętym w sobie a nie wylewnym kolesiem, który jest duszą towarzystwa i rozmawia na prawo i lewo. Jest to jego świadoma postawa, którą szanuję i rozumiem, bo mam podobnie. Nawet dzięki temu zyskał moja sympatię. Nie należy więc oceniać ludzi tylko po pierwszym wrażeniu oraz naszym wyobrażeniu w tym przypadku z radia, tylko spróbować ich lepiej poznać i zrozumieć.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: Segoe Print;">Podsumowanie</span></h1>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">A wszystkim tym mogę się z Wami podzielić, dzięki mojej Żonie, która mnie na Warszawskie Targi Książki zabrała i zaplanowała mi spotkania z autorami, w tym z Markiem Niedźwieckim. Książkę &#8222;Radiota&#8221; mogę polecić z czystym sumieniem, szczególnie dzięki mojemu wątkowi osobistemu, którego doświadczyłem. Jeżeli lubicie biografie, chcecie poznać szczegóły z życia Marka Niedźwieckiego, jeżeli jest dla Was idolem radiowym, jeżeli lubicie jego głos, jeżeli trafia w gusta muzyka, którą gra w radiu, to nie możecie pominąć tej pozycji książkowej. Ja ze swojego wyboru jestem zadowolony i nie żałuję wydanych pieniędzy oraz czasu spędzonego na targach.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Segoe Print;"><span style="font-size: large;"><b><span style="color: #000000;">Pytanie: <u>Czy macie tak jak Pan Marek i jesteście Radiotą?</u></span></b></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/radiota-marek-niedzwiecki/">Radiota &#8211; Marek Niedźwiecki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariuszsiek.pl/radiota-marek-niedzwiecki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">673</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Nowoczesne zasady odżywiania</title>
		<link>https://mariuszsiek.pl/nowoczesne-zasady-odzywiania/</link>
					<comments>https://mariuszsiek.pl/nowoczesne-zasady-odzywiania/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Siek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 May 2018 04:04:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mariuszsiek.pl/?p=576</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj kontynuacja tematu zdrowia, które jak wiadomo jest najważniejsze :-). Właśnie przeczytałem książkę &#8222;Nowoczesne zasady odżywiania&#8221; dwóch autorów ojca T.Colina i syna Thomasa Campbellów. Już sam tytuł jest trochę mylący <a href="https://mariuszsiek.pl/nowoczesne-zasady-odzywiania/" class="more-link">[&#8230;]</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/nowoczesne-zasady-odzywiania/">Nowoczesne zasady odżywiania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" data-attachment-id="579" data-permalink="https://mariuszsiek.pl/nowoczesne-zasady-odzywiania/ms099/" data-orig-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/ms099.jpg?fit=1291%2C1866&amp;ssl=1" data-orig-size="1291,1866" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="nowoczesne zasady odżywiania" data-image-description="" data-image-caption="" data-medium-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/ms099.jpg?fit=208%2C300&amp;ssl=1" data-large-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/ms099.jpg?fit=708%2C1024&amp;ssl=1" class="aligncenter wp-image-579 size-large" src="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/ms099-708x1024.jpg?resize=708%2C1024" alt="nowoczesne zasady odżywiania" width="708" height="1024" srcset="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/ms099.jpg?resize=708%2C1024&amp;ssl=1 708w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/ms099.jpg?resize=208%2C300&amp;ssl=1 208w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/ms099.jpg?resize=768%2C1110&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/ms099.jpg?resize=346%2C500&amp;ssl=1 346w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/ms099.jpg?w=1291&amp;ssl=1 1291w" sizes="auto, (max-width: 708px) 100vw, 708px" />Dzisiaj kontynuacja tematu <a href="https://mariuszsiek.pl/czy-czesz-byc-zdrowy/">zdrowia</a>, które jak wiadomo jest najważniejsze :-). Właśnie przeczytałem książkę &#8222;Nowoczesne zasady odżywiania&#8221; dwóch autorów ojca <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/T._Colin_Campbell">T.Colina</a> i syna Thomasa Campbellów. Już sam tytuł jest trochę mylący i może wprowadzić w błąd, co również mnie się przydarzyło. Spodziewałem się po książce głównie wskazówek jak się dobrze odżywiać, co nie jest głównym jej tematem. Może trochę pomoże podtytuł, który brzmi &#8222;Przełomowe badania wpływu żywienia na zdrowie&#8221; i w lepszym stopniu oddaje to, na czym książka się koncentruje. Tak czy siak, książka dostarcza bardzo wartościowej wiedzy i pokazuje jakie są przyczyny najczęściej występujących chorób cywilizacyjnych oraz co można zrobić aby im zapobiegać lub się z nich wyleczyć.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Autorzy</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Głównym autorem jest T. Colin Campbell, który jest naukowcem prowadzącym badania nad żywieniem. Całe swoje życie zawodowe czyli ponad 40 lat, poświęcił poszukiwaniu prawdy i dowodów jaki wpływ na nasze zdrowie ma sposób odżywiania. Jego największym osiągnięciem było przeprowadzenie tzw. badania chińskiego, które uznawane jest za najpełniejsze i najbardziej wnikliwe badanie wpływu odzywania na zdrowie, jakie kiedykolwiek przeprowadzono. Obecnie jest emerytowanym profesorem na Uniwersytecie Cornell w USA.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Jego syn Thomas Campbell jest lekarzem rodzinnym, który popularyzuje i kontynuuje zdrowe odżywianie zapoczątkowane przez jego ojca.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Książka</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Przeczytane przeze mnie &#8222;Nowoczesne zasady odżywiania&#8221; to drugie wydanie tej książki z 2015 roku. Pierwsze wydanie ukazało się w 2005 roku. Tak jak mówiłem, książka koncentruje się na opisie &#8222;Badania chińskiego&#8221;, za które było odpowiedzialny Campbell oraz analizie i wyciąganiu wniosków z badań innych naukowców, które potwierdzają, że odżywianie ma bardzo duży wpływ na zdrowie. Mimo, że podanych jest dużo bardzo specjalistycznych informacji, to książka napisana jest prostym i zrozumiałym językiem. Czyta się ją prawie jak powieść, chociaż już pod koniec części opisującej badania zacząłem się nudzić. Przetrwałem jednak i doszedłem do ośmiu zasad odżywiania i zdrowia.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">8 zasad odżywiania i zdrowia</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Podaję wszystkie zasady, bo uważam je za ważne i mam nadzieję, że zachęcą do sięgnięcia po tą pozycję.</span></span></span></p>
<ol>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Odżywianie reprezentuje połączone siły niezliczonych substancji odżywczych. Całość to więcej niż suma części</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Suplementy diety nie są receptą na zdrowie</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">W pokarmach odzwierzęcych nie istnieją praktycznie żadne składniki odżywcze, które nie występowałyby w lepszej formie w roślinach</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Same geny nie determinują chorób. Działają wyłącznie na zasadzie aktywacji i ekspresji; to odżywianie odgrywa kluczową rolę w określaniu, które geny &#8211; dobre czy złe &#8211; podlegają ekspresji</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Odżywianie może w znacznym stopniu kontrolować negatywne skutki szkodliwych substancji chemicznych</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Ten sam sposób odżywiania, który pozwala zapobiec chorobie w jej wczesnym stadium (przed zdiagnozowaniem), może wstrzymać lub cofnąć chorobę w późniejszym stadium (po zdiagnozowaniu)</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Sposób odżywiania, który jest prawdziwie korzystny w przypadku jednej choroby przewlekłej, będzie korzystny w przypadku każdej innej choroby</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Dobre odżywianie przekłada się na zdrowie we wszystkich obszarach życia. Wszystkie części są ze sobą połączone</span></span></span></li>
</ol>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Ciemna strona mocy</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">W trzeciej części książki, przedstawione jest dlaczego mimo tak mocnych dowodów, potwierdzających, że dobre odżywianie ma tak duży wpływ na zdrowie, nie jest ono powszechne, a informacje o nim dostępne dla każdego obywatela. Autorzy pokazują, że sama nauka funkcjonuje w sposób, który nie jest zrozumiały i czytelny dla zwykłego Kowalskiego. Badania przeprowadzane są w nieprawidłowy sposób, co nie pozwala na pokazanie właściwych wyników. Dobre badania giną w gąszczu badań złych i już nawet sami naukowcy, nie są w stanie odróżnić jednych od drugich. Na promowaniu tej wartościowej wiedzy nie zależy również przemysłowi farmaceutycznemu i spożywczemu, bo to oni są głównym beneficjentem obecnej sytuacji i finansują badania naukowe, szkolenia lekarzy i promowanie niezdrowej żywności.</span></span></span></p>
<blockquote><p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Najgorsze jest jednak to, że nawet rządowi, chodzi o USA ale dotyczy wszystkich państw, nie zależy na promowaniu i propagowaniu zdrowego trybu życia i odżywiania, ponieważ ulega wpływom potężnych gałęzi przemysłu takich jak przemysł farmaceutyczny i spożywczy.</span></span></span></p></blockquote>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Dobre odżywianie</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Co zatem powinniśmy jeść aby być zdrowym? Dlaczego nikomu nie zależy aby propagować taki sposób odżywiania?</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Campbell uważa, że dieta składająca się z nieprzetworzonych produktów roślinnych, jest w stanie zapobiegać i leczyć, większość jeżeli nie wszystkie najczęściej występujące choroby cywilizacyjne: zawały serca, otyłość, cukrzycę, raka oraz różne choroby autoimmunologiczne np. stwardnienie rozsiane. Nie tylko twierdzi ale pokazuje badania, które potwierdzają jego tezę. Nie ogłosił swoich wniosków pochopnie ale spędził 20-30 lata na potwierdzeniu, że jego wyniki są prawidłowe.</span></span></span></p>
<blockquote><p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Nie jest łatwo przyjąć to co pisze Campbell, ponieważ wymaga to otwartości umysłu, gotowości na wprowadzanie zmian w sposobie swojego odżywiania i życia ze świadomością, że zna się skuteczny sposób na zdrowie, trzeba tylko go stosować.</span></span></span></p></blockquote>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Czy można zaufać Campbellowi? To tylko i wyłącznie zależy od Ciebie. Facet poświęcił całe swoje naukowe życie aby udowodnić, że prawidłowe odżywianie pozytywnie wpływa na nasze zdrowie. Nie jest jakimś pierwszym, lepszym naukowcem ale w tej dziedzinie osiągnął wszystko co można było. Otrzymało bardzo dużo nagród i odpowiadał za najważniejsze badania, które były finansowane z pieniędzy publicznych, a nie przez koncerny przemysłowe. Do końca swojej kariery był w zgodzie ze swoimi zasadami i do końca kroczył obraną drogą, chociaż nie zawsze było to dla niego dobre. Najpierw przeczytaj książkę. Następnie odpowiedz sobie samemu, co teraz zrobisz z tą wiedzą. Czy ją wykorzystasz czy nie? Czy przekona Cię ona do zmiany? A może nie wystarczy Ci odwagi aby zacząć wprowadzać zasady Campbella w życie? Wszystko zależy od Ciebie. Życie i zdrowie masz tylko jedno.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b><span style="color: #000000;">Pytanie: </span></b><span style="color: #000000;"><u><b>Która z 8 zasad Campbella najbardziej do Ciebie przemawia i dlaczego?</b></u></span></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/nowoczesne-zasady-odzywiania/">Nowoczesne zasady odżywiania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariuszsiek.pl/nowoczesne-zasady-odzywiania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">576</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Śmiało</title>
		<link>https://mariuszsiek.pl/smialo/</link>
					<comments>https://mariuszsiek.pl/smialo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Siek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 May 2018 07:39:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[IT]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mariuszsiek.pl/?p=548</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wielka majówka trwa, komu by się chciało czytać wpisy na blogu. Pomyślałem jednak, że mimo tego wolnego czasu, warto napisać coś, co jest interesujące. Temat lżejszy, bo i pogoda za <a href="https://mariuszsiek.pl/smialo/" class="more-link">[&#8230;]</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/smialo/">Śmiało</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" data-attachment-id="549" data-permalink="https://mariuszsiek.pl/smialo/smialo/" data-orig-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/%C5%9Amia%C5%82o.png?fit=639%2C949&amp;ssl=1" data-orig-size="639,949" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="Śmiało" data-image-description="" data-image-caption="" data-medium-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/%C5%9Amia%C5%82o.png?fit=202%2C300&amp;ssl=1" data-large-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/%C5%9Amia%C5%82o.png?fit=639%2C949&amp;ssl=1" class="aligncenter size-full wp-image-549" src="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/%C5%9Amia%C5%82o.png?resize=639%2C949" alt="Śmiało" width="639" height="949" srcset="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/%C5%9Amia%C5%82o.png?w=639&amp;ssl=1 639w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/%C5%9Amia%C5%82o.png?resize=202%2C300&amp;ssl=1 202w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/05/%C5%9Amia%C5%82o.png?resize=337%2C500&amp;ssl=1 337w" sizes="auto, (max-width: 639px) 100vw, 639px" />Wielka majówka trwa, komu by się chciało czytać wpisy na blogu. Pomyślałem jednak, że mimo tego wolnego czasu, warto napisać coś, co jest interesujące. Temat lżejszy, bo i pogoda za oknem nas rozpieszcza i trudno skupić się na czymś siedząc, a właściwie stojąc przed komputerem. Wczoraj skończyłem czytać książkę <a href="https://onepress.pl/ksiazki/smialo-jak-stac-sie-wielkim-zamoznym-i-wplywowym-peter-h-diamandis-steven-kotler,grubob.htm#format/d">&#8222;Śmiało&#8221;</a> (angielski tytuł Bold) i chciałem na gorąco, nomen omen :-), podzielić się z Wam moimi wnioskami. Książkę polecił mi Michał Wawrzyniak vel Kołcz Majk, dzięki któremu została przetłumaczona na język polski. Jednego z autorów Petera Diamandisa znałem już wcześniej i wiedziałem, że warto zapoznać się z tym co ma do powiedzenia. Drugiego Stevena Kotlera, nie miałem okazji poznać ale uznałem, że dla Diamandisa, warto zapoznać się z tą pozycją.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Bądź otwarty</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Autorzy pokazują w książce, jak zmienia się świat i to co jeszcze 20-30 lat temu, było możliwe dla państwa i dużych korporacji, teraz jest w zasięgu ręki każdego, kto ma pomysł, mocno w niego wierzy i jest w stanie poświęcić wiele, aby go zrealizować. Otwierają oczy i umysł, na zagadnienia śmiałej technologii, śmiałego myślenia i śmiałego tłumu. Pokazują konkretne przykłady i gotowe przepisy, jak skorzystać z doświadczeń, które zdobyli oni lub inne firmy, które podzieliły się z nimi tą wiedzą. Szybkość zachodzących zmian uświadamia, że żyjemy w szczególnym czasie, który daje ogromne możliwości i szanse. Wystarczy tylko je poznać i z nich skorzystać aby być śmiałym i zapisać się na kartach historii.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Śmiała technologia</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">W realizacji naszego śmiałego marzenia pomaga nam dzisiaj technologia. Rozwija się tak szybko, jak nigdy dotąd. Jej rozwój jest wykładniczy a nie liniowy, co w istotny sposób wpływa na zachodzące zmiany. Dzisiaj dzięki internetowi można, komunikować się z każdym na świecie i wykorzystywać rozwiązania, które nie były dostępne w poprzednim wieku. Diamandis wskazuje pięć obszarów, które mają największy wpływ:</span></span></span></p>
<ul>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b>Oprogramowanie i dostęp do nieskończonej mocy obliczeniowej</b>. Nie musisz być pracownikiem na uniwersytecie czy w dużej korporacji, aby móc skorzystać z super komputerów i nieograniczonej mocy obliczeniowej, która Ci jest potrzebna. Za pomocą oprogramowania, sam możesz stworzyć nowy produkt i wydrukować na drukarce 3D.</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b>Sztuczna inteligencja (AI).</b> Zmieni nasze życie w ciągu najbliższych 5-10 lat, zmieniając również rynek pracy</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b>Drukarki 3D.</b> Już niedługo będą wykorzystywane do masowej produkcji, która będzie mogła być spersonalizowana</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><a href="https://mariuszsiek.pl/digitalizacja-robotyzacja-automatyzacja-czyli-odkrywanie-kola-na-nowo/"><b>Roboty</b></a>. Już wkrótce zastąpią na wielu stanowiskach człowieka. Może nie jak w filmie &#8222;Ja Robot&#8221; będą nosić za nami zakupy ale wchodzą bardzo szybko do ludzkiej rzeczywistości</span></span></span></li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b>Genomika i biologia syntetyczna.</b> Programowanie DNA może brzmieć niepokojąco ale jest faktem, który stanie się częścią naszego świata.</span></span></span></li>
</ul>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Śmiałe myślenie</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Żeby realizować śmiałe pomysły i marzenia, nie można myśleć jak wszyscy i utartymi schematami. Nie uda się wynaleźć czegoś nowego i korzystnego dla ludzi na świecie, jeżeli nie zmienimy naszego myślenia. Nie jest to proces łatwy ale możliwy, jeżeli skorzystamy ze wskazówek zawartych w książce. Śmiałe myślenie wymaga specjalnego środowiska, odcięcia się od tego co znaliśmy do tej pory, odizolowania od otoczenia, które może mieć na nas negatywny wpływ. Jako przykład podana jest firma Google, i jej innowacyjne podejście. Ważne jest też aby osiągnąć i działać na swoim flow, wtedy w naturalny i łatwy sposób będziemy dążyć do naszych celów. W codziennym działaniu, pomagają również zasady, taki kodeks, którym się kierujemy aby osiągnąć swoje marzenia. Można poznać zasady Diamandisa. Autorzy pokazują również na przykładzie Elona Muska (Tesla, SpaceX), Richarda Bransona (Virgin), Jeffa Bezosa (Amazon) oraz Larego Paga (Google), jakie cechy powinien mieć przedsiębiorca myślący śmiało.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Śmiały tłum</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Do realizacji śmiałych planów i marzeń potrzebni są ludzie. Nie uda się zrealizować żadnego przedsięwzięcia w pojedynkę. Również w tym przypadku, przychodzi nam z pomocą technologia i nowe rozwiązania takie jak crowdsourcing i crowdfounding.</span></span></span></p>
<ul>
<li><strong><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b>Crowdsourcing</b></span></span></span></strong><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">. Nigdy nie było łatwiej mieć dostęp do tysięcy specjalistów na całym świecie, którzy za niewielkie pieniądze, pomogą nam rozwiązać każde zagadnienia techniczne. Dzięki powstałym platformom internetowym, można skorzystać z programistów, matematyków, technologów i prawie każdej specjalności, aby zrealizować nasz pomysł.</span></span></span></li>
<li><strong><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b>Crowdfounding</b></span></span></span></strong><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">. Nie masz pieniędzy na zrealizowanie swojego marzenia? Nic prostszego, zaangażuj ludzi aby pomogli Ci zebrać potrzebne fundusze i stali się Twoimi fanami i stworzyli Twoją społeczność. Poproś ludzi o pomoc a jeżeli twoje marzenie jest śmiałe, to na pewno Ci pomogą.</span></span></span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Jeżeli jeszcze Cię nie przekonałem do śmiałego działania i myślenia, przeczytaj książkę. Zresztą według mnie to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrealizować swoje marzenia oraz chce korzystać ze zdobyczy dzisiejszego świata, a nie być ich ofiarą. Książka, nie jest tylko teoretycznym wykładem ale zbiorem konkretnych reguł i zasad postępowania, które można wykorzystać i wcielać w życie. Pokazuje konkretne przepisy, które zostały sprawdzone przez Petera Diamandisa, podczas realizacji jego pomysłów. Bądź śmiały i zacznij działać, a na efekty nie trzeba będzie długo czekać.</span></span></span></p>
<p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b><strong>Pytanie: </strong></b></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><u><b><strong>Co robisz śmiało?</strong></b></u></span></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/smialo/">Śmiało</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariuszsiek.pl/smialo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">548</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Projekt Feniks</title>
		<link>https://mariuszsiek.pl/projekt-feniks/</link>
					<comments>https://mariuszsiek.pl/projekt-feniks/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Siek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2018 05:00:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[IT]]></category>
		<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[DevOps]]></category>
		<category><![CDATA[ITSM]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mariuszsiek.pl/?p=528</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tak jak obiecałem w jednym z poprzednich wpisów, dzisiaj recenzja książki. Kupiłem tą książkę aby dowiedzieć się coś o DevOps. W podtytule było napisane &#8222;Powieść o IT, modelu DevOps i <a href="https://mariuszsiek.pl/projekt-feniks/" class="more-link">[&#8230;]</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/projekt-feniks/">Projekt Feniks</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" data-attachment-id="530" data-permalink="https://mariuszsiek.pl/projekt-feniks/projekt-feniks-2/" data-orig-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/projekt-feniks-1.png?fit=637%2C947&amp;ssl=1" data-orig-size="637,947" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="projekt-feniks" data-image-description="" data-image-caption="" data-medium-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/projekt-feniks-1.png?fit=202%2C300&amp;ssl=1" data-large-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/projekt-feniks-1.png?fit=637%2C947&amp;ssl=1" class="aligncenter size-full wp-image-530" src="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/projekt-feniks-1.png?resize=637%2C947" alt="projekt feniks" width="637" height="947" srcset="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/projekt-feniks-1.png?w=637&amp;ssl=1 637w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/projekt-feniks-1.png?resize=202%2C300&amp;ssl=1 202w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/projekt-feniks-1.png?resize=336%2C500&amp;ssl=1 336w" sizes="auto, (max-width: 637px) 100vw, 637px" />Tak jak obiecałem w jednym z <a href="https://mariuszsiek.pl/zarzadzanie-zmiana-it-jak-nie-sparalizowac-firmy/">poprzednich wpisów</a>, dzisiaj recenzja książki. Kupiłem tą książkę aby dowiedzieć się coś o DevOps. W podtytule było napisane &#8222;<i>Powieść o IT, modelu DevOps i o tym jak pomóc firmie w odniesieniu sukcesu&#8221;</i>. Trzej autorzy <a href="http://www.realgenekim.me/devops-cookbook/">Gene Kim</a>, <a href="https://itrevolution.com/faculty/kevin-behr/">Kevin Behr</a> i <a href="https://itrevolution.com/faculty/george-spafford/">George Spafford</a>, są liderami ruchu DevOps, tak przynajmniej jest napisane na odwrocie książki. &#8222;Projekt Feniks&#8221;, bo o tej książce piszę wciągnęła mnie od początku. Wyobraziłem sobie, że to moja historia i mogłaby zdarzyć się w moim życiu :-). Czy dowiedziałem się coś o DevOps? Przeczytajcie sami :-).</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Fabuła</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Książka &#8222;Projekt Feniks&#8221; opisuje losy firmy Parts Unlimited (PU), produkującej części do samochodów, gdzieś w USA. Poznajemy jej historię z perspektywy działu IT, gdy nie wiedzie się jej zbytnio. Główny bohater Bill Palmer zostaje poproszony o zajęcie stanowiska wiceprezesa ds. eksploatacji systemów informatycznych w PU, po zwolnieniu CIO i jego poprzednika. Tak naprawdę to nie jest prośba tylko ultimatum i nasz bohater nie ma innego wyjścia, jak podjąć się tego, wyglądającego na samobójcze, zadania. Bill ma wieloletnie doświadczenie w firmie, jest rozsądnie myślącym i zrównoważonym człowiekiem. Od początku spadają na niego wszystkie możliwe kataklizmy i musi radzić sobie z trupami w szafie, zostawionymi przez poprzedników. Trzeźwo jednak podchodzi do napotykanych trudności i odważnie stawia im czoła.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Ponieważ akcja dzieje się głównie w dziale IT, jest mi bliska, bo to moja działka. Dodatkowo opisywane sytuacje, pasują do tych doświadczanych przeze mnie, w trakcie mojej pracy zawodowej. Niektóre są tak podobne do tych, które miałem okazję obserwować lub w nich uczestniczyć, że aż nieprawdopodobne :-).</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Nie zdradzam szczegółów abyście mieli większą przyjemność z czytania książki.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Dla kogo?</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Chociaż książka koncentruje się głównie na historii Billa i patrzymy na Parts Unlimited oczami IT, to według mnie książkę powinni przeczytać wszyscy z działów biznesowych, którzy współpracują lub zależą w jakimś stopniu od IT. Czyli obecnie wszyscy, bo nie wyobrażam sobie biznesu, który funkcjonuje bez wsparcia i pomocy rozwiązań IT. Dlaczego? Bo pokazuje, jak ważna jest współpraca pomiędzy biznesem i IT i nie stosowanie kultury obwiniania. Widzimy że IT daje realną wartość dla biznesu a nie jest tylko dostawcą i wsparciem dla świadczonych usług.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Nie muszę mówić, że dla osób z IT jest to lektura obowiązkowa. Pozwala lepiej zrozumieć jak ważne jest wspólne działanie, nie tylko podczas &#8222;gaszenia pożarów&#8221; ale w codziennej pracy.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Lekcja</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">&#8222;Projekt Feniks&#8221; to również lekcja jak kierować i zarządzać organizacją IT i nie tylko. Uczymy się razem z Billem, który odkrywa nowe zagadnienia i obszary. Nie jest w tym poszukiwaniu osamotniony. Ma mentora w osobie Erika, kandydata na członka rady nadzorczej. Na podstawie fabryki produkującej części samochodowe, Erik uczy Billa, jak zarządzać organizacją IT. Wbrew temu co mogłoby się wydać analogii i podobieństwa jest bardzo dużo. Poznajemy cztery rodzaje pracy w IT, trzy drogi i wiele pożytecznych informacji w planowaniu i wykonywaniu pracy. Jak likwidować wąskie gardła i uniezależnić się od jednego super specjalisty, który całą wiedzę ma w swojej głowie, a bez niego nie można rozwiązać trudnych problemów lub wykonać skomplikowanych zadań. Bardzo dużo interesującej wiedzy, którą można zastosować w swojej organizacji.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">DevOps</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Jak dla mnie trochę za mało jest o DevOps, chyba że nadal nie wiem, co się kryje pod tym skrótem. W trzeciej części książki pokazana jest bardzo bliska współpraca programistów, testerów i zespołu utrzymania (eksploatacji) w wytworzeniu rozwiązania dla marketingu o nazwie &#8222;Jednorożec&#8221;. Erik stawia wyzwanie aby robić wdrożenia dziesięć razy dziennie. Dla wszystkich wydaje się to niemożliwe ale postanawiają, że zobaczą co można zrobić. Automatyzują testy, przygotowują środowiska testowe, tak jakby było to oprogramowanie. Na początku udaje im się zmniejszyć czas pomiędzy wdrożeniami z 3 miesięcy do 1 tygodnia a następnie do jednego dnia. Co ciekawe, tak wytworzone i zweryfikowane rozwiązanie odnosi spektakularny sukces, po tylko jednym miesiącu pracy. To chyba jest DevOps, przynajmniej w jakimś stopniu. Po dalszą wiedzę, muszę sięgnąć do innej książki.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Chociaż nie jest to kryminał ani thriller, akcja toczy się wartko i wciąga. Jesteś ciekawy co zrobi Bill, jak się potoczą kolejne wątki. Co nowego powie tajemniczy Erik. Czy wszystko zakończy się sukcesem czy spektakularną porażką. Jeżeli chcesz się dowiedzieć zachęcam do przeczytania tej pozycji, nie tylko nerdów z IT ale również lisów z biznesu.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b><span style="color: #000000;">Pytanie: </span></b><span style="color: #000000;"><u><b>Co rozumiesz pod określeniem DevOps?</b></u></span></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/projekt-feniks/">Projekt Feniks</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariuszsiek.pl/projekt-feniks/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">528</post-id>	</item>
		<item>
		<title>&#8222;Potęga teraźniejszości&#8221; Eckhart Tolle</title>
		<link>https://mariuszsiek.pl/potega-terazniejszosci-eckhart-tolle/</link>
					<comments>https://mariuszsiek.pl/potega-terazniejszosci-eckhart-tolle/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Siek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2018 05:00:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Tolle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mariuszsiek.pl/?p=496</guid>

					<description><![CDATA[<p>Długo się zastanawiałem czy mam polecać tą książkę, ponieważ nie byłem pewny czy umiem to zrobić. &#8222;Potęga teraźniejszości&#8221; Eckharta Tolle&#8217;a to nie taka zwykła pozycja, na którą trafiłem dzięki &#8222;Nie <a href="https://mariuszsiek.pl/potega-terazniejszosci-eckhart-tolle/" class="more-link">[&#8230;]</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/potega-terazniejszosci-eckhart-tolle/">&#8222;Potęga teraźniejszości&#8221; Eckhart Tolle</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" data-attachment-id="497" data-permalink="https://mariuszsiek.pl/potega-terazniejszosci-eckhart-tolle/potega_terazniejszosci/" data-orig-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/pot%C4%99ga_tera%C5%BAniejszo%C5%9Bci.png?fit=715%2C1001&amp;ssl=1" data-orig-size="715,1001" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="potęga teraźniejszości" data-image-description="" data-image-caption="" data-medium-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/pot%C4%99ga_tera%C5%BAniejszo%C5%9Bci.png?fit=214%2C300&amp;ssl=1" data-large-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/pot%C4%99ga_tera%C5%BAniejszo%C5%9Bci.png?fit=715%2C1001&amp;ssl=1" class="aligncenter size-full wp-image-497" src="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/pot%C4%99ga_tera%C5%BAniejszo%C5%9Bci.png?resize=715%2C1001" alt="potęga teraźniejszości" width="715" height="1001" srcset="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/pot%C4%99ga_tera%C5%BAniejszo%C5%9Bci.png?w=715&amp;ssl=1 715w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/pot%C4%99ga_tera%C5%BAniejszo%C5%9Bci.png?resize=214%2C300&amp;ssl=1 214w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/04/pot%C4%99ga_tera%C5%BAniejszo%C5%9Bci.png?resize=357%2C500&amp;ssl=1 357w" sizes="auto, (max-width: 715px) 100vw, 715px" />Długo się zastanawiałem czy mam polecać tą książkę, ponieważ nie byłem pewny czy umiem to zrobić. <a href="https://www.galaktyka.com.pl/product,,438.html">&#8222;Potęga teraźniejszości&#8221; Eckharta Tolle&#8217;a</a> to nie taka zwykła pozycja, na którą trafiłem dzięki <a href="http://mariuszsiek.pl/nie-daj-sie-umrzec/">&#8222;Nie daj się umrzeć&#8221;</a>. Czytam ją już drugi raz i nadal nie wiem czy wszystko rozumiem. Właściwie to może właśnie nie trzeba wszystkiego zrozumieć, tylko poczuć i doświadczyć w swoim życiu. O czym jest ta książka? O świadomym życiu tu i teraz, czyli w teraźniejszości. I to by właściwie mogło wystarczyć jako recenzja ale może nie zachęciłoby do zapoznania się z nią. Motto na początku książki brzmi </span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;</i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><i><em>Jesteś tu, aby mógł się ziścić boski plan wszechświata. Jesteś aż tak ważny!</em></i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;</i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Nie jesteś swoim umysłem</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">To stwierdzenie burzy wszelkie moje wyobrażenie o mnie. Zawsze myślałem, że umysł to jest to, co mam najcenniejszego i dzięki niemu jestem tym kim jestem i osiągnąłem to co mam. Tolle twierdzi, że umysł jest przeszkodą do oświecenia i prawdziwego poznania siebie. Zaleca uwalniać się od własnego umysłu, chociaż ma świadomość, że nie jest to łatwe ani możliwe do szybkiego osiągnięcia. Jedynym możliwym rozwiązaniem jest życie obecną chwilą, teraźniejszością. Również emocje, nie są mną, ponieważ są reakcją ciała na poczynania umysłu.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Książka jest tak skonstruowana, że autor odpowiada na stawiane przez rozmawiającego z nim pytania. Nie jest więc oderwana od rzeczywistości oraz czystym wywodem teoretycznym jakiegoś myśliciela.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Świadomość</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Osiągnięcie oświecenia i życie w teraźniejszości wymaga głębokiej świadomości. Świadomi musimy być wszystkiego, co nam się przydarza w życiu. Nie możemy żyć przeszłością ani przyszłością, bo wtedy karmimy umysł i nie żyjemy świadomie w teraźniejszości. Jeżeli myślimy o tym, co się już wydarzyło i nie mamy na to wpływu, to żyjemy przeszłością. Jeżeli myślimy o ty, co się jeszcze nie wydarzyło, i nie wiadomo czy się wydarzy, również nie mając na to wpływu, to żyjemy przyszłością. Większość ludzi zamiast żyć w teraźniejszości, żyje w przeszłości lub przyszłości.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Człowiek sam stwarza swój ból i żyje w nim. Kurczowo się niego trzyma, ponieważ stanowi on jego tożsamość. To również jedna z opinii Tolle&#8217;a.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">W głąb tej oto chwili</span></h1>
<p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Tolle zaleca aby nie szukać siebie w umyśle, bo problemów umysłu nie można rozwiązać, na jego własnym poziomie. Należy zagłębić się w obecną chwilę i żyć nią bez oglądania się w przeszłość i patrzenia w przyszłość. Według autora, czas nie przedstawia żadnej wartości. Ważne jest tylko skoncentrowanie się na teraźniejszości: </span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;</i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><i><em>Życie trwa właśnie teraz. Nigdy jeszcze się nie zdarzyło, żeby twoje życie toczyło się kiedy indziej niż teraz i nigdy się tak nie zdarzy</em></i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;</i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">. Dlatego każdy musi sobie uświadomić, że nic nie istnieje poza teraźniejszością. Dlaczego wiec większość ludzi nie żyje w teraźniejszości? Winny jest za to ich umysł i ego, które wywodzi się z umysłu.</span></span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Czy warto przeczytać?</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Książka, mimo że taktuje o sprawach duchowych i trudnych zagadnieniach, napisana jest prostym i bardzo zrozumiałym językiem. Fakt jednak, że łatwo się ją czyta, nie oznacza że łatwo zrozumieć, co autor chciał przekazać. Może właśnie próba jej zROZUMienia, to podstawowy błąd, jaki popełnia jej czytelnik. Przecież aby dotarł do nas jej przekaz, trzeba oszukać rozum, który jest czujny i nie da się łatwo wyprowadzić w krzaki. Jest to pozycja warta nabycia i posiadania, w celu wracania do niej co jakiś czas i rozważania oraz rozmyślania nad treściami w niej zawartymi. W książce jest również dużo praktycznych wskazówek, jak ćwiczyć się w życiu w teraźniejszości i w jaki sposób można przeciwstawiać się własnemu umysłowi.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Czytając &#8222;Potęgę teraźniejszości&#8221; zacząłem zauważać prawdy tam zawarte w swoim życiu i bardziej świadomie żyć tu i teraz. Do oświecenia mi jeszcze daleko ale pierwszy krok do samoświadomości został uczyniony. Przede mną kolejne równie ciekawe i odkrywające nieznane mi wcześniej obszary samego siebie.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Wszystko masz aby żyć teraźniejszością, niczego nie potrzebujesz. Musisz tylko to odkryć i wydobyć z siebie.</span></span></span></p>
<p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b><strong>Pytanie: </strong></b></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><u><b><strong>Co robisz aby żyć teraźniejszością?</strong></b></u></span></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/potega-terazniejszosci-eckhart-tolle/">&#8222;Potęga teraźniejszości&#8221; Eckhart Tolle</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariuszsiek.pl/potega-terazniejszosci-eckhart-tolle/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">496</post-id>	</item>
		<item>
		<title>100-letnie życie!</title>
		<link>https://mariuszsiek.pl/100-letnie-zycie/</link>
					<comments>https://mariuszsiek.pl/100-letnie-zycie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Siek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Mar 2018 08:07:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[100-letnie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mariuszsiek.pl/?p=450</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jestem w trakcie czytania książki &#8222;100-letnie życie, Codzienność i praca w erze długowieczności&#8221; autorstwa Lyndy Gratton i Andrew Scotta. Chociaż jeszcze nie przeczytałem jej do końca, chcę się z Wami <a href="https://mariuszsiek.pl/100-letnie-zycie/" class="more-link">[&#8230;]</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/100-letnie-zycie/">100-letnie życie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" data-attachment-id="452" data-permalink="https://mariuszsiek.pl/100-letnie-zycie/img_1879-2/" data-orig-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1879-2.jpg?fit=2107%2C3171&amp;ssl=1" data-orig-size="2107,3171" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;5&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;Canon EOS 1200D&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;1520440548&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;40&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;800&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0.016666666666667&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;1&quot;}" data-image-title="100-letnie" data-image-description="" data-image-caption="" data-medium-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1879-2.jpg?fit=199%2C300&amp;ssl=1" data-large-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1879-2.jpg?fit=680%2C1024&amp;ssl=1" class="aligncenter size-large wp-image-452" src="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1879-2-680x1024.jpg?resize=680%2C1024" alt="100-letnie" width="680" height="1024" srcset="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1879-2.jpg?resize=680%2C1024&amp;ssl=1 680w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1879-2.jpg?resize=199%2C300&amp;ssl=1 199w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1879-2.jpg?resize=768%2C1156&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1879-2.jpg?resize=332%2C500&amp;ssl=1 332w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1879-2.jpg?w=2050&amp;ssl=1 2050w" sizes="auto, (max-width: 680px) 100vw, 680px" />Jestem w trakcie czytania książki <a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4815231/100-letnie-zycie-codziennosc-i-praca-w-erze-dlugowiecznosci">&#8222;100-letnie życie, Codzienność i praca w erze długowieczności&#8221;</a> autorstwa Lyndy Gratton i Andrew Scotta. Chociaż jeszcze nie przeczytałem jej do końca, chcę się z Wami podzielić moimi przemyśleniami i wnioskami oraz zachęcić do jej przeczytania. Zaczynałem ją czytać bez przekonania ale w pewnym momencie wciągnęła mnie i zainteresowała. Kto by nie chciał żyć sto a może i więcej :-). Czy taka perspektywa jest bardzo odległa i abstrakcyjna? Wcale nie.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Żyj 100 lat a nawet dłużej</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Pierwsza rzecz, która mnie bardzo zdziwiła i nie zdawałem sobie z niej sprawy to fakt, że statystycznie 50% osób urodzonych w dwudziestym pierwszym wieku będzie żyło ponad sto lat. Dla mnie to było duże zaskoczenie, że będzie to, aż taka duża ilość osób. Zgadza się, że będzie to za prawie 100 lat ale czy osoby te mają taką świadomość? Czy ktoś im o tym mówi i wyjaśnia, co się z długim życiem wiąże? Niestety nie. Ktoś powie, po co teraz o tym mówić, przecież to będzie za tyle lat. Może i perspektywa czasowa wydaje się odległa ale do ponad stuletniego życia trzeba będzie się przygotowywać, już od wkroczenia w pełnoletność.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Statystycznie mi 100 letnie życie nie grozi ale już 90-95, to dlaczego nie. Kto wie, co komu jest pisane ;-).</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Jack, Jimmy, Jane</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Co mnie najbardziej uderzyło i uświadomiło mi przekaz, który zawarty jest w książce? Autorzy posłużyli się trzema, hipotetycznymi osobami, na podstawie których przedstawili możliwe i prawdopodobne scenariusze ich życia. </span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Jack urodził się w 1945, Jimmy w 1971 a Jane w 1998. Reprezentują trzy różne pokolenia i trzy różne scenariusze życia.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Jack, to przedstawiciel trzyetapowego życia: edukacja, praca, emerytura. Model ten sprawdzał się dla jego pokolenia i kolejnych. Jimmy, również zaczyna zgodnie z tym modelem, jednak w połowie swojego życia uświadamia sobie, że trzyetapowy model się zdezaktualizował i należy zacząć działać inaczej, aby w drugiej połowie życia nie martwić się, za co i jak będzie się żyć.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Jane od początku wie, że jej życie będzie wieloetapowe i w jego trakcie będzie musiała podejmować trudne i odważne decyzje, aby jej życie było od początku do końca udane.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Te przykładowe postaci, uświadomiły mi, że Jack to odpowiednik mojego Taty a Jimmy to ja. Co jeszcze bardziej mnie przekonało, to fakt, że aktualnie jestem na etapie poszukiwania najlepszego pomysłu na siebie i książka idealnie się w ten czas wstrzeliła.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Autorzy</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Autorami książki jest dwoje profesorów z London Business School. Lynda Gratton jest profesorem praktyki zarządzania a Andrew Scott profesorem ekonomii. Dzięki temu książka zawiera dokładną analizę i odpowiednią ilość danych, które uwiarygadniają tezy i wnioski, zawarte w książce. Napisana jest jednak bardzo łatwym językiem i dobrze się ją czyta. Dzięki obecności ekonomisty, wskazuje zagadnienia i problemy finansowe związane ze stuletnim życiem. Nie skupia się jednak tylko na tym obszarze ale również wskazuje inne, nie materialne aspekty, które w długim życiu będą odgrywać bardzo ważną rolę. Książka opisuje 100 letnie życie z perspektywy Wielkiej Brytanii, jednak wyciągane wnioski odnoszą się również do Polski.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Konsekwencje 100-letniego życia</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Jakie zmiany i konsekwencje związane są długim życiem? Pierwszym, który jest kluczowy to fakt, że jeżeli będziemy dłużej żyć, musimy dłużej pracować. Szkoda, że nikt w Polsce tego nie mówi. Wiem, że jest to niepopularne. Jednak, jeżeli chcemy na emeryturze mieć przynajmniej 50% naszych ostatnich zarobków i nie chcemy oszczędzać więcej niż 8-10 procent rocznie naszych dochodów, to musimy pracować dłużej. Według autorów, Jimmy pewnie będzie pracował do 70 roku życia a Jane do 80.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Charakter tej pracy będzie oczywiści inny niż mamy teraz oraz będzie wymagał kilku dużych zmian w ciągu jej trwania, w tym również ponownej edukacji i zdobywania nowych, potrzebnych na rynku pracy umiejętności.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Przyszłość</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Przyszłości nie można przewidzieć ale można się na nią przygotować. Już dzisiaj widać, jak zmienia się rynek pracy, i że 10-20 lat część zawodów zniknie, wyparta przez automaty, roboty i sztuczną inteligencję. Oczywiście powstaną nowe, jednak będą wymagały innych kompetencji i umiejętności. Co jednak będzie za 50-60 lat nikt nie wie i pozostaje to w sferze domysłów.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Żyjmy jednak świadomie, obserwując zachodzące zmiany i reagując w odpowiedni do sytuacji sposób. Albo jesteśmy homo sapiens i potrafimy wykorzystać nasz rozum, z korzyścią dla siebie albo zostaniemy wchłonięci przez maszynę czasu, która bezwzględnie przemiele nas w swoich trybach i wypluje na margines życia. Co zrobimy zależy tylko od nas.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Zachęcam do przeczytania książki wszystkich ludzi 50 minus, ponieważ ich w mniejszym lub większym stopniu dotknie rzeczywistość w niej opisywana.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b>Pytanie: </b><u><b>Do jakiego wieku chciałbyś pracować?</b></u></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/100-letnie-zycie/">100-letnie życie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariuszsiek.pl/100-letnie-zycie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">450</post-id>	</item>
		<item>
		<title>&#8222;Chata&#8221; &#8211; Bóg jest w Twoim życiu</title>
		<link>https://mariuszsiek.pl/chata-bog-twoim-zyciu/</link>
					<comments>https://mariuszsiek.pl/chata-bog-twoim-zyciu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Siek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Feb 2018 07:50:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mariuszsiek.pl/?p=427</guid>

					<description><![CDATA[<p>Są takie książki, które zmieniają Twoje postrzeganie ważnych dla Ciebie spraw. Oczywiście nie planujemy tego i na takie pozycje natykamy się niby przypadkiem. Ja jednak nie wierzę w przypadek tylko <a href="https://mariuszsiek.pl/chata-bog-twoim-zyciu/" class="more-link">[&#8230;]</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/chata-bog-twoim-zyciu/">&#8222;Chata&#8221; &#8211; Bóg jest w Twoim życiu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" data-attachment-id="428" data-permalink="https://mariuszsiek.pl/chata-bog-twoim-zyciu/chata-3d-2/" data-orig-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/02/Chata-3D-2.jpg?fit=936%2C1600&amp;ssl=1" data-orig-size="936,1600" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="Chata" data-image-description="" data-image-caption="" data-medium-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/02/Chata-3D-2.jpg?fit=176%2C300&amp;ssl=1" data-large-file="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/02/Chata-3D-2.jpg?fit=599%2C1024&amp;ssl=1" class="aligncenter size-large wp-image-428" src="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/02/Chata-3D-2-599x1024.jpg?resize=599%2C1024" alt="Chata" width="599" height="1024" srcset="https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/02/Chata-3D-2.jpg?resize=599%2C1024&amp;ssl=1 599w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/02/Chata-3D-2.jpg?resize=176%2C300&amp;ssl=1 176w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/02/Chata-3D-2.jpg?resize=768%2C1313&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/02/Chata-3D-2.jpg?resize=293%2C500&amp;ssl=1 293w, https://i0.wp.com/mariuszsiek.pl/wp-content/uploads/2018/02/Chata-3D-2.jpg?w=936&amp;ssl=1 936w" sizes="auto, (max-width: 599px) 100vw, 599px" />Są takie książki, które zmieniają Twoje postrzeganie ważnych dla Ciebie spraw. Oczywiście nie planujemy tego i na takie pozycje natykamy się niby przypadkiem. Ja jednak nie wierzę w przypadek tylko przeznaczenie. Tak było z książką &#8222;Chata&#8221; <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/William_P._Young">Williama Paula Younga</a>. Książkę poleciła mi kochana Żona, która przyniosła ją od koleżanki z pracy. Powiedziała przeczytaj. Warto. Zainteresowała mnie ponieważ, ona czyta dużo i nie często rekomenduje mi jakąś pozycję. Dodała, tylko że książka jest o spotkaniu z Bogiem. Zacząłem czytać i od razu zostałem wciągnięty przez tą lekturę. Jeżeli jesteście wierzący w Boga, to jakie jest Wasze Jego wyobrażenie? Pojmujecie istotę Trójcy Świętej? Spotkaliście prawdziwego Boga w swoim życiu?</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Fabuła</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Głównym bohaterem książki &#8222;Chata&#8221; jest Mack, ojciec i mąż rodziny pięciorga dzieci, żyjący gdzieś w USA. Poznajemy go, gdy cierpi z powody śmierci, a właściwie zabójstwa najmłodszej córki, pięcioletniej Missy. Mimo trzech lat, które upłynęły od jej śmierci, nie potrafi poradzić sobie z &#8222;Wielkim Smutkiem&#8221; jak sam go nazywa. Obwinia się za śmierć dziecka i nie może sobie i Bogu wybaczyć tej tragedii. Dowiadujemy się również, jak doszło do tego nieszczęścia, podczas rodzinnego wyjazdu na biwak, na łonie natury. Ciało dziewczynki nie zostaje odnalezione, co jeszcze bardziej pogłębia rozpacz rodziny. Została najprawdopodobniej zamordowana w chacie na odludziu.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Pewnego zimowego dnia znajduje w skrzynce pocztowej, list podpisany Tata, zapraszający go do chaty. Ma mieszane uczucia i nie dowierza, że dostał list od Boga, jednak postanawia pojechać na spotkanie weekendowe z Tatą.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Spotkanie z Bogiem</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Jak można się domyśleć spotkanie jest niesamowitym przeżyciem dla Macka. Doświadcza tak wiele uczuć i łask, że cały czas ma wrażenie, że to cudowny sen. Odkrywa i doświadcza następujących prawd.</span></span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Jedność i wspaniałość Trójcy Świętej: Boga Ojca &#8211; Tata, Syna Bożego &#8211; Jezus i Ducha Świętego &#8211; Saraya &#8211; jego wyobrażenie Boga jest całkiem inne od rzeczywistości. Doświadcza obecności każdej z trzech osób.</span></span></li>
<li><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Boża miłość jest bezwarunkowa. Bóg kocha Nas niezależnie co zrobimy.</span></span></li>
<li><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Miłosierdzie Boże jest nieskończone i czeka na człowieka aby z niego skorzystał</span></span></li>
<li><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Mądrość Boża, wskazuje właściwe wybory i drogę</span></span></li>
<li><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Przebaczenie sobie. Tylko pojednanie z Bogiem daje pokój serca i pełnię życia.</span></span></li>
<li><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Przebaczenie zabójcy córki. Nie jest możliwe pojednanie z Bogiem i samym sobą, bez przebaczenia zabójcy. Przebaczenie nie oznacza zapomnienie.</span></span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Podczas tych kilku dni może również spotkać się z córką oraz odnaleźć miejsce, gdzie zostało ukryte jej ciało, aby móc ją pochować. Więcej nie zdradzam. Sami przeczytajcie.</span></span></p>
<h1 class="western"><span style="font-family: 'Segoe Print';">Moja rekomendacja</span></h1>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Szczególnie polecam uważne zapoznanie się z rozdziałami, w których Mack prowadzi rozmowy z Tatą, Jezusem, Sarayą (Duch Święty) i Mądrością Bożą. Jest to wspaniałe źródło do refleksji i przemyśleń nad własnym życiem. Możemy łatwo utożsamić się z osobą głównego bohatera, chociaż może nie doświadczyliśmy takiej tragedii, a może właśnie dlatego, że przeżyliśmy ciężki okres w naszym życiu. Książka pozwala poznać na nowo Boga. Nie ważne w jakiego Boga wierzysz lub nie wierzysz w niego w ogóle. Osobiście odkryłem tajemnicę Trójcy Świętej, którą do tej pory nie za bardzo rozumiałem. Czytając książkę doświadczyłem cudownej obecności Boga w moim życiu. Przekonujemy się, że Bóg kocha nas, niezależnie od naszych czynów, wyborów i postępowania. Wystarczy tylko Mu zaufać i chcieć korzystać z Jego miłosierdzia i mądrości.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;">Możesz zmieniać swoje życie każdego dnia, jeżeli wierzysz w Boga, ufasz mu i pamiętasz, że jest blisko codziennie, a nie raz na tydzień lub rzadziej kiedy się modlisz lub idziesz do kościoła. Możesz mi nie wierzyć ale koniecznie przeczytaj książkę, która może zmienić coś również w Twoim życiu.</span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Segoe Print';"><span style="font-size: large;"><b>Pytanie: <u>Jakie książki wpłynęły na Twoje myślenie i postępowanie </u><u>oraz</u><u> zmieniły Twoje życie?</u></b></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://mariuszsiek.pl/chata-bog-twoim-zyciu/">&#8222;Chata&#8221; &#8211; Bóg jest w Twoim życiu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mariuszsiek.pl">Mariusz Siek</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariuszsiek.pl/chata-bog-twoim-zyciu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">427</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
