Zbigniew Buczkowski – Pisz Pan książkę!

Podziel się
  • 2
  •  
  •  
  •  
  •  

Buczkowski

Zbigniew Buczkowski – aktor. Kto nie zna tej charakterystycznej postaci i osobowości? Nie jest to jakiś mój ulubiony aktor ale bardzo zachęcił mnie do przeczytania autobiografii Zbyszka Buczkowskiego, jak sam o sobie pisze, usłyszany w radio, fragment książki „Pisz Pan książkę”, czytany przez samego autora.

Później jeszcze słyszałem fragmenty dwóch innych rozdziałów i uznałem, że warto byłoby przeczytać. Podzieliłem się tym faktem z moją ukochaną a Ona kiedyś, po prostu kupiła tą książkę.

Książka

Książka jest zbiorem rozdziałów, które są ze sobą luźno powiązane i jedynym kluczem jest ich chronologiczne ułożenie w czasie. Czyta się ją bardzo lekko i przyjemnie.

Można dowiedzieć się o kilku szczegółach z życia zawodowego i prywatnego aktora. Wskazuje na najważniejsze wydarzenia, które miały wpływ na jego życie.

Nigdy wcześniej nie interesowałem się Zbigniewem Buczkowskim dlatego te informacje były bardzo interesujące. Oczywiście podane są w klimacie jakby były opowiadane przez autora, a ten naprawdę robi to świetnie. Jeżeli chcecie się przy czytaniu zrelaksować, to ta książka się do tego idealnie nadaje.

Dzieciństwo

Zbigniew Buczkowski urodził się i wychował w Warszawie. Nie było to jednak beztroskie dzieciństwo, ponieważ jego ojciec zginął, w katastrofie lotniczej, gdy Zbyszek był jeszcze bardzo mały. Ojciec był pilotem, który latał samolotami pasażerskimi. Miał dwóch braci, starszego i młodszego. Matka musiała wychowywać ich samotnie. Mieszkali na Okęciu ale po śmierci ojca musieli przeprowadzić się na Czerniaków, niedaleko wytwórni filmowej na Chełmskiej, co jak się później okazało miało swoje konsekwencje.

Mimo wszystko Buczkowski wspomina swoje dzieciństwo bardzo dobrze, chociaż czasami było ciężko. Od młodych lat był dzieckiem kontaktowym i nie bojącym się spotkań z ludźmi. Wcześnie zaczął też sobie dorabiać pomagając na osiedlu oraz statystując w wytwórni filmowej.

Aktor

Pierwszą swoją rolę zagrał w filmie „Dziewczyny do wzięcia„, gdzie grał kelnera użyczającego swojego mieszkania. Śpiewa tam też charakterystyczną piosenkę „Sibą sibą”, która na wiele lat stanie się jego znakiem rozpoznawczym. No właśnie zagrał w filmie ale przecież nie był aktorem. Był zupełnym amatorem, który miał naturalny sposób bycia. Był „naturszczykiem”, czyli właściwie grającym siebie aktorem.

Może nie grał głównych ról ale występował w bardzo wielu produkcjach, zdobywając w ten sposób bezcenne doświadczenie. Wystąpił w około 180 filmach, co jest bardzo dobrym dorobkiem. Dyplom aktora uzyskał dopiero w latach dziewięćdziesiątych, zdając egzamin państwowy. W filmach grał często role, bliskie jego naturze, czyli warszawskiego cwaniaka, kogoś kto jest wygadany, obrotny, umie wszystko załatwić, bo kiedyś trzeba było wszystko „załatwiać”. W książce podaje niezliczoną ilość historii ze środowiska aktorskiego, z sobie tylko znanym humorem.

Człowiek

Zbigniew Buczkowski jest żonaty i ma dwójkę dzieci, syna i córkę. Po ślubie przeprowadził się do Żony, do Piaseczna, które uważał za prowincję i tęsknił za swoim Czerniakowem. Był uczciwy i honory oraz lojalny swoim zasadom. Nigdy się im nie sprzeniewierzył, nawet podczas stanu wojennego, odmawiając grania proponowanych ról. Chętnie pomagał innym i nie odmawiał gdy ktoś go o coś prosił. Czasami tego żałował, bo jego pomoc nie spotykała się z wdzięcznością tylko niezrozumieniem.

Bardzo dużo podróżował, szczególnie po 1989 roku. Zwiedził bardzo wiele miejsc na świecie i zawsze się dziwił, że w tak odległych i nieraz egzotycznych lokalizacjach spotykał Polaków, którzy go rozpoznawali. Tytan pracy. Do każdej roli przygotowywał się bardzo starannie i nie pozwalał sobie aby zawalać swoje obowiązki.

Ciekawostki

Jest ich w książce bardzo dużo, podam kilka z nich aby zachęcić do jej przeczytania.

Bodyguard Jacqueline Kennedy. Kiedy pierwsza dama USA, już po śmierci JFK, przyjechała do Warszawy na pogrzeb męża swojej siostry. Tłum chciał ją stratować, a wtedy Zbyszek Buczkowski, jako szesnastolatek wziął ją pod rękę i wyprowadził do tramwaju.

Piosenkarz. Buczkowski bardzo dobrze i ładnie śpiewał. Nawet w młodości rozważał czy aby nie zostać piosenkarzem. To marzenie zrealizował dużo później nagrywając płytę, na której zaśpiewał wszystkie piosenki.

Załatwiacz. Kiedyś się załatwiało różne rzeczy w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Teraz to już tylko ciekawostki ale wtedy to było codzienne życie.

Zbyszek Buczkowski jest według mnie świetnym aktorem. A dlaczego? Bo jest sobą oraz zagrał bardzo dużo ról, przez co nauczył się wszystkiego co w fachu aktorskim jest najważniejsze. Mimo, że nie miał wykształcenia aktorskiego swoją charyzmą, naturalnością i ciężką pracą udowodnił, że można osiągnąć w życiu to czego się pragnie. Wybrał swoją drogę i konsekwentnie nią szedł, przezwyciężając wszelkie przeszkody, jakie się na niej pojawiały. Wszyscy chyba lubimy jego styl i zagrane role. które są zawsze bardzo charakterystyczne i wyraziste. Jeżeli chcesz bliżej poznać tego bardzo sympatycznego człowieka to koniecznie przeczytaj jego autobiografię „Pisz Pan książkę”.


Podziel się
  • 2
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.