Jak utrwalać swoją wiedzę i doświadczenie?

Podziel się
  • 4
  •  
  •  
  •  
  •  

utrwalaćUczymy się i zbieramy doświadczenia przez całe swoje życie. Jest to naturalny proces w przypadku każdego człowieka, niezależnie jaką wiedzę gromadzi i jakie spotykają go doświadczenia. Pamięć ludzka jednak, ma to do siebie, że z czasem „zapomina” część zgromadzonych informacji. Tak naprawdę to nie zapomina, tylko nie mamy do nich dostępu. Szczególnie ten proces postępuje szybko, jeżeli danej wiedzy nie wykorzystujemy w praktyce. Co zrobić aby nie utracić bezpowrotnie części swojego życia? Jak zachować tą wiedzę i doświadczenie, które jest wartościowe i może pomóc innym ludziom? Trzeba robić kopię zapasową a właściwie archiwum swojej wiedzy i unikalnych doświadczeń. Jak to zrobić przybliżę Wam na swoim przykładzie.

Info Inhibitor

Od kilku lat przyglądam się, jak żyje, rozwija się i zmienia Michał Wawrzyniak, twórca i główny motor napędowy Mental Way. To jego szkolenie Info Inhibitor, otworzyło mi oczy na zagadnienia związane z utrwalaniem wiedzy i doświadczenia. Oprócz materiałów wideo, kupiłem dziennik do home study edition, czyli codziennej pracy, w celu jak najlepszego wykorzystania wiedzy ze szkolenia. Szkolenie uświadomiło mi, że ja również powinienem a nawet muszę zamieniać moją wiedzę na postać bardziej trwałą niż ludzki umysł. Po pierwsze aby uwolnić miejsce na nową wiedzę a po drugie aby przekazać tą wiedzę i doświadczenie innym ludziom. Muszę przyznać się, że dziennik używałem na raty ale ostatecznie po prawie dwóch latach :-), przerobiłem cały. Szkolenie pokazuje, na jak różne sposoby możemy utrwalać informacje i posiadane doświadczenie. Nie chodzi tutaj tylko o poważne tematy i specjalistyczną wiedzę. Można to robić ze wszystkim co robimy i czym chcemy podzielić się z innymi. Ograniczeniem jest tylko nasza wyobraźnia. Metod, modulacji utrwalania jest wiele: pisanie, nagrywanie wideo, nagrywanie audio. W każdej modulacji mamy kilka możliwości, np w pisaniu możemy pisać bloga, raport, e-book’a, książkę.

Pisanie na bloga i wideo

Nigdy nie byłem orłem w pisaniu ale zgodnie z zasadą Michała Wawrzyniaka, wybrałem pisanie, które było dla mnie najtrudniejsze aby móc je rozwinąć. Oprócz pisania chciałem również sprawdzić się w wideo, dlatego zdecydowałem się również wykorzystać to medium. Dla mnie naturalnym wyborem tematyki, po odbyciu szkolenia była moja wiedza i doświadczenie związane z moja pracą zawodową. Ponad dziesięć lat doświadczenia w zarządzaniu usługami IT, dawało dużą szansę na wartościową treść i obszerny zasób informacji. Tutaj również, jak w przypadku szkolenia zaczynałem na raty. Pierwsze artykuły napisałem w marcu 2016 roku a na dobre zacząłem pisać w październiku 2017, a impulsem była, co ciekawe, utrata pracy. Postanowiłem dobrze wykorzystać czas, który dostałem w sposób, przeze mnie nie zamierzony :-). To była bardzo dobra decyzja i wybór, który potraktowałem jak formę promocji siebie jako eksperta w dziedzinie zarządzania usługami IT.

Z czasem oprócz tematyki zawodowej, zacząłem dodawać własne przemyślenia związane z aktualną rzeczywistością oraz recenzje książek, które przeczytałem oraz płyt muzycznych, które mnie zachwyciły i uznałem, że warto zachęcić innych do ich przeczytania lub posłuchania.

Mój warsztat

Jak to robię? Ustaliłem, że będę pisał 2-3 razy w tygodniu. Częściej jest to 2 niż 3 ale cały czas mam mocne postanowienie aby pisać trzy razy :-). Publikuję we wtorek i czwartek, najlepiej przed południem. Aby to móc zrobić muszę mieć wcześniej napisany tekst. Bywa różnie ale ostatnio staram się pisać w weekend tekst na wtorek i w środę tekst na czwartek.

Do teksu wtorkowego, który zawsze jest związany z doświadczeniem zawodowym, nagrywam wideo ale o tym później. Tekst z czwartku jest bardziej związany z tematyką osobistą. Jak to pisanie wygląda w praktyce?

  • Najpierw piszę w Evernote, które traktuję jako moją bazę materiałów. Mam do nich dostęp, również na telefonie jeżeli mam taka potrzebę. Staram się aby tekst miał około 700 wyrazów ale czasami zdarza się więcej. Potrzebuję na napisanie od półtorej do dwóch godzin. Z każdym tekstem idzie mi co raz sprawniej.
  • Napisany tekst kopiuję do edytora teksty, LibreOffice, gdzie go formatuję o edytują, poprawiając błędy i nanosząc drobne poprawki.
  • Gotowy do publikacji tekst przenoszę do WordPressa. Ponieważ już go sformatowałem, nie muszę tego robić w WP. Zresztą WP ma ograniczone możliwości i formatowanie jest bardzo czasochłonne.
  • Szukam zdjęcia do artykułu. Najczęściej korzystam z pixabay.com. Umieszczam zdjęcie w WP na początku wpisu.
  • Optymalizuję publikację pod kontem SEO. WP bardzo w tym pomaga. Trzeba dodać linki do stron wewnętrznych oraz zewnętrznych oraz frazę kluczową.
  • Jeżeli przygotowuję wideo do wpisu umieszczam link z Youtube do niego.
  • Publikuję artykuł w Internecie.

Promowanie wpisu

Po opublikowaniu wpisu, z poziomu strony promuję artykuł na swoich kontach społecznościowych: Facebook, Google+, Twitter, Pinterest, LinkedIn. Zapominam o wpisie, przynajmniej na jakiś czas.

Następnego dnia przypominam na Facebooku, Twitterze i LinkedInie o nowej publikacji i zachęcam do jej przeczytania lub oglądania. Później sprawdzam jaki jest odzew na opublikowaną treść. Nie stresuję się tym ale chcę wiedzieć. Tak naprawdę piszę dla siebie 🙂

Nagrywanie wideo

Jeżeli nagrywam wideo to robię to przeważnie we wtorek rano. Wideo jest formą wystąpienia publicznego, a jednocześnie najłatwiejszym dla odbiorcy sposobem na zapoznanie się wartościową treścią. Trzeba przezwyciężyć strach i obawy ale warto.

  • Do nagrania muszę się bardzo dobrze przygotować, dlatego drukuję sobie materiały w formie skryptu oraz promptera :-). Śmieję się, bo przygotowuję sobie na jednej kartce A4 najważniejsze zagadnienia, o których będę mówił. Jest to taka ściąga, fachowcy od obrazu nazywają to promterem, którą wieszam pod kamerą na statywie. Jakby coś mogę zerknąć co mam dalej mówić.
  • Cały materiał nagrywam w ciągu jednej sesji, na flow.
  • Robię prostą obróbkę wideo za pomocą Movie Maker: wstęp, zakończenie, przycięcie nagrania, zapisanie w jakości HD.
  • Wysyłam wideo na Youtube. Dodaję dźwięk do czołówki (wstępu).
  • Publikują wideo na YT

Zachęcam gorąco każdego do pisania, pisania i jeszcze raz pisania. Zacznij od jakoś a z czasem pojawi się jakość. Jeżeli nie masz odwagi publikować swoich treści pisz, nagrywaj wideo, nagrywaj audio do szuflady. W ten sposób będzie doskonalił swój warsztat a nigdy nie wiadomo, do czego wykorzystasz te materiały. Zaczynając nie miałem pojęcia, że mam tak dużo do powiedzenia (napisania) w sprawach zawodowych i osobistych. Spróbuj i przekonaj się czy Cię to wciągnie! Skoro mój Tata, który jest po siedemdziesiątce może pisać na komputerze historię swojego życia i nie tylko, to Ty na pewno również!

Pytanie: Jaką modulację wybierasz do utrwalania swojej wiedzy i doświadczenia?


Podziel się
  • 4
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *